Porady ślubne

Wideofilmowaniem zajmuję się od 10 lat. Na wielu weselach byłem i wiele zobaczyłem. Myślę, że moje doświadczenie może pomóc wielu osobom w organizacji ślubu. Będę chciał w tym miejscu zamieszczać informację na temat „Co zrobić aby mój ślub był udany”. Proszę pamiętać, że to co piszę jest bardzo subiektywne i często może wiele osób być innego zdania.

  1. Wybór daty ślubu
    Najlepsze miesiące na organizację ślubu to moim zdaniem maj i wrzesień. Bardziej nawet skłaniałbym się za majem z racji tego, że wtedy przyroda pięknieje wszystko jest radosne, firmy mają zapał do pracy (nie mają zaległości) i terminy na salach są w miarę rozsądne. Obecnie coraz więcej osób organizuje wesele w okresie majowym – zabobony już tracą pomału rację bytu i literka „R” w nazwie miesiąca traci już na znaczeniu. Co do ślubu w październiku to jest jak z akcjami, albo jest cudownie jak w zeszły weekend albo, albo jest pogoda taka że lepiej z domu nie wychodzić. Reasumując – albo mamy cudowną pogodę albo nie mamy nic
  2. Zaręczyny
    Sam jestem szczęśliwym małżonkiem i kiedyś dokonałem tego kroku aby powiedzieć mojej żonie, że chcę się z nią ożenić. Z perspektywy czasu myślę, że jedynym błędem jaki popełniłem to pozwolenie żonie wybrać samej pierścionek zaręczynowy. Wychodziłem z praktycznego punktu widzenia, że najlepiej niech wybierze sobie taki jaki jej się podoba. Zaręczyny wyglądały tak, że najpierw były kwiaty pytanie „Czy wyjdziesz za mnie ?” a później wyjazd do Opola po pierścionek i wizyta u rodziców. Rada: Niech praktyczność nie weźmie góry nad spontanicznością.
  3. Prezent dla rodziców – podziękowanie dla rodziców
    Z dniem ślubu wiąże się również podziękowanie dla rodziców. Myśmy podziękowali rodzicom w domu zaraz po błogosławieństwie. Obyło się bez „Cudownych rodziców mam” na sali weselnej przy wszystkich gościach weselnych. Uważam, że to chwilę warto przeżywać w mniejszym gronie w domu. Podziękować własnymi słowami a nie jakimś wierszykiem ściągniętym z internetu. Dzięki temu, że w domu jest mniejsze grono gości, można bez większej tremy podziękować własnymi słowami. Myśmy rodzicom wręczyli kwiaty, ale myślę, że ciekawym prezentem może być fotoksiążka własnoręcznie zaprojektowana. Taka fotoksiążka dla rodziców może zawierać zeskanowane zdjęcia z ich wesela, zdjęcia dzieci itd., może być swoistym powrotem do przeszłości. Fotoksiążkę można uzupełnić np. o ważne daty, miejsca i istotne informacje z dawanych pięknych wspólnych chwil rodziców.
  4. Od czego zacząć organizację wesela ?
    To co tutaj piszę dotyczy specyfiki naszego opolskiego rynku weselnego oraz konkretnych wymagań pary młodej. Najważniejsze jest określenie priorytetów – czyli co dla nas najważniejsze ? Jeśli chcemy piękną salę z wyjątkowym klimatem zaczynamy szukanie sali i do jej wolnych terminów dopasowujemy resztę. Najczęściej wybiera się sale bądź zespół a później do nich dopasowuje się całą resztę. Na naszym opolskim rynku w obecnie (rok 2008) żeby móc w czym wybierać należy dokonywać wyborów z wyprzedzeniem co najmniej 2 lat. Większość sal zebrałem na stronie www.domweselny.opole.pl
  5. Wybór sali weselnej
    Sam wybierałem kiedyś salę weselną i wybór padł na Restaurację Rezydent w Strzelcach Opolskich.

      Nasze kryteria wyboru były takie:

    • Sala odpowiadająca naszym gustom
    • Duży drewniany parkiet
    • Bliskość pomiędzy kościołem, noclegami i salą
    • Dobre jedzenie
    • Cena porównywana z konkurencją

    Zawsze trzeba wybierać na podstawie tego co dla nas najważniejsze. Nigdy nie wybierzemy usługi, która według naszych kryteriów będzie miała same 5. Czasami będzie to mniejsza lub większa nota. Nie jest moim celem wymienianie konkretnych sal i ich opisywanie. Wymieniłem moją salę dla przykładu i określiłem jakimi kryteriami się stosowaliśmy.

  6. Wybór zespołu na wesele
    Tu sprawa mocno się komplikuje z powodu mnogości zespołów jakie są na naszym rynku opolskim. Ten punkt może źle nazwałem bo powinno być – muzyka na weselu. Ostatnio coraz częściej spotykam DJ na wesele. Wybór jest naprawdę duży.

    Dla mnie najważniejsza jest w zespołach:

    • elastyczność
    • inteligencja
    • świeżość – a nie zblazowanie i „nie chce nam się”
    • żywiołowość

    Celowo nie napisałem muzykalność. Obecnie niestety muszę przyznać na weselach każda kapela brzmi praktycznie tak samo (wyłączając rodzaj nagłośnienia oraz wokale).
    Moim zdaniem to właśnie inteligencja zespołu – ich umiejętność nawiązania kontaktu z ludźmi jest najważniejsza. To doskonale widać kiedy zespół umie złapać to coś – wtedy impreza sama się napędza i jedni mobilizują drugich.

    Do takich muzycznych atrybutów dodałbym instrumenty nieelektryczne :-) Dobrze jest kiedy zespół posiada (i nie tylko posiada lecz na nim gra) saksofon, gitarę, bęben. Ważne jest aby umiał b. szybko reagować na to co się dzieje przy stole, aby w momencie kiedy ludzie intonują STO LAT, nie było nerwowego poruszenia w zespole „gdzie ta dyskietka” .

    Jeszcze mała kwestia konkursów na weselu.
    Napiszę tak – Wszystko jest dobre ale z umiarem.
    Moim zdaniem powinny być na weselu zabawy, bo wesele bez konkursów to nie wesele lecz przyjecie rodzinne z tańcami – sory takie mam zdanie.

    Konkursy rozluźniają towarzystwo, powodują że troszkę spięta atmosfera się rozładowuje. Moja recepta na dobry konkurs to:

    • szybko przeprowadzony
    • angażujący nie tylko biorących w nim udział lecz również pozostałych ludzi – doping
    • nie obleśny – to bardzo subiektywne, zależy od ilości wypitego alkoholu oraz wyczucia dobrego smaku

    Moje najlepsze konkursy to:

    • sonda małżeńska – odpytywanie młodych i sprawdzanie czy się odpowiedzi zgadzają
    • rowerek – slalom małym rowerkiem
    • Pan młody je torta z talerza trzymanego przez P. Młodą bez użycia rąk
    • Wszelkie zabawy integracyjne – mężczyźni do środka Panie na zewnątrz itd.
    • Wężyk- Pan Młody zbiera swoich gości. Pani Młoda swoich – kto więcej